Nie wiem, jak dużą wagę przywiązujecie do wystroju wnętrz, mogę się jednak domyślać, że dużą. W końcu to on w bardzo wyraźny sposób tworzy klimat i nadaje charakteru domowi, podobnie jak nakrycie i dekoracja stołu. Kiedyś stół spełniał znacznie większą rolę, niż dziś. Nie był tylko zwykłym meblem, przy którym spożywało się posiłki, ale przede wszystkim wyraźnym symbolem – symbolem domowego ogniska, symbolem gościnności i pojednania.
Dziś mamy coraz mniej czasu na wspólne „przebywanie” przy stole, na wspólne spożywanie śniadań,obiadów, kolacji (każdy wychodzi z domu o innej porze, o innej też wraca – to zrozumiałe), dlatego warto zadbać o to, by jeśli już gromadzimy się razem przy stole, zapanował odpowiedni nastrój, by było miło i wyjątkowo. Najbliższa okazja? Walentynki, a z nimi świetna okazja do odświętnej dekoracji stołu. Naprawdę nie trzeba wiele – odrobina inwencji twórczej i duuużo miłosnej czerwieni (w świecach, kostkach lodu w kształcie serca, ozdobnych sercach, serwetkach złożonych w serce (poniżej przedstawiam instrukcję złożenia), płatkach róż, kwiatach, słodyczach).





0