Czy to kwiaty cięte, czy doniczkowe, rośliny bardzo uatrakcyjniają wygląd naszych domów. Niektórzy twierdzą nawet, że są w stanie zniwelować szkodliwe wpływy środowiska, a już na pewno dostarczają pomieszczeniom wiele tlenu i zwiększają wilgotność powietrza, co bywa wprost zbawienne dla suchych pokoi – zwłaszcza w czasie zimy. Jedynym minusem kwiatów, a raczej ich natury, jest to, że trzeba je systematycznie podlewać. Wiem, że są wśród nas tacy, którzy często o tym zapominają, ale i dla zapominalskich jest świetne rozwiązanie – samopodlewające się doniczki.
Pomysł pochodzi z firmy Eva Solo, która już od jakiegoś czasu produkuje tego typu doniczki wyposażone w nylonową „nitkę” łączącą zbiornik wody z doniczką. Do specjalnego pojemnika wlewamy wodę. Ustawiamy na nim doniczkę z kwiatem i czekamy na efekty. Roślina będzie pobierać wodę w takiej ilości, jaka będzie dla niej odpowiednia, przez co nie musimy martwić się już, by co np. 3 dni podlewać nasze kwiaty.
Podobny pomysł wykorzystał projektant Karim Rashid w swoich kolorowych doniczkach. Wodę należy wlać przez mały otwór do dolnej części doniczki i raz na jakiś czas uzupełniać zbiornik. Okienko umieszczone w doniczce pozwoli nam ocenić stan wody w zbiorniku.




0